środa, 11 stycznia 2017

Mały mix

Cześć wszystkim ;)
Wiem, że w ostatnim poście pisałam, że następny będzie o moich ćwiczeniach i o tym co jem ale mimo iż moje ćwiczenia się już zaczęły to chciałabym wam o nich dopiero powiedzieć jak już będę widziała jakiekolwiek efekty ;)
W zeszłym tygodniu (muszę się pochwalić :D) zdałam prawo jazdy. W końcu, za trzecim podejściem mi się udało. Stresu było nie mało, ale na szczęście mam już wszystko za sobą, Teraz jeszcze muszę poczekać na dokumencik.
Od poniedziałku mam w szkole próbne matury, o zgrozo, jak ja zdam te prawdziwe?! Zaczynam brać się do nauki, zwłaszcza z matematyki, bo czasu zostało naprawdę mało.
Od tygodnia u mnie zima, dużo śniegu i minusowe temperatury... Chciałam porobić parę zdjęć ale nie miał kto mi ich zrobić niestety. Dlatego zostawiam was z małym miksem ;)










poniedziałek, 2 stycznia 2017

2017

Na początek wszystkim wam życzę Szczęśliwego Nowego Roku!
Skoro przyszedł nowy rok to chyba pora również na jakieś postanowienia noworoczne. Siedzę, piszę to i myślę, ze w tym roku naprawdę chciałabym spełnić chociaż jedno z nich. Niestety, ale muszę się przyznać, że jestem strasznym leniuchem. Co roku moje postanowienia ulatniają się tak szybko jak para... Ale koniec z tym (przynajmniej mam nadzieje)! To będzie ciężki rok. Matura, koniec szkoły, nowy etap w życiu.
Oto kilka z moich postanowień:

#1. Minus kilka kilogramów.

To jest to co chyba najbardziej mi się przyda. Marzę o płaskim brzuchu, wąskich udach i wypukłej pupie. Koniec z wymówkami, w tym roku muszę tego dokonać! Już zaczęłam ćwiczyć, na wiosnę zacznę biegać, a po maturze gdy będę miała więcej czasu zapiszę się na siłownie ;)











 #2. Chcę w końcu nauczyć się malować.

Coś co nigdy mi nie wychodziło. Oprócz przejechania rzęs maskarą i maźnięcia ust szminką jakoś nie bardzo mi to wychodzi. Pominę fakt, że kreski na powiekach to istna tragedia! Czas kupić dobre kosmetyki i zacząć działać ;)





#3. Robić to co kocham i nie przejmować się zdaniem innych!

Często to w moim życiu było tak, że nie robiłam czegoś, bo "co powiedzą inni?", bo rodzina była na nie, bo znajomi by mnie wyśmiali... Już tak nie chcę, chcę żyć pełnią życia. Przejmowanie się zdaniem innych nie ma sensu przejmować się zdaniem innych. Będę chciała coś zrobić to to zrobię, będę chciała coś zmienić to zmienię. No bo dlaczego nie? To przecież moje życie ;)



#4. Nauczyć się dobrze języka angielskiego!

O tak... Języki zdecydowanie nie są moją mocną stroną, niemieckiego nie mogę nawet słuchać a angielski zdaję na maturze, chce się podszkolić z tego języka, zdać maturę z niego, a po liceum pójść na kursy z języka angielskiego. Na pewno przyda się na wyjazdach za granicę, na wakacjach, w pracy na pewno też to docenią ;)




#5. Zdać maturę!
O matko to chyba graniczy z cudem!  Nienawidzę szkoły, mam słabe oceny, słabą średnią, a mój tata ostatnio powiedział, że dobrze, że kończę szkołę bo przynajmniej już więcej nie będzie się musiał za mnie na wywiadówkach wstydzić (tak naprawdę wcale mu się nie dziwie), Nauka  to dla mnie koszmar. Nie ma chyba mocy która by mnie zmusiła do polubienia tego.
Ale jakże to fajnie byłoby zdać maturę... Rodzice dumni, papierek jest no i w pracy może się przydać... Same plusy!



#6. Rozwinąć bloga!
Moja przygoda z tym blogiem dopiero się rozpoczęła, ale chciałabym go rozwinąć. Wiem, ze aby to się stało potrzebne są starania i zaangażowanie, dlatego zrobię wszystko co w mojej mocy. Trzymajcie kciuki!



Już niedługo kolejny post. Tym razem będzie o tym co jem, co robię, żeby schudnąć, jakie ćwiczenia stosuje itp. Zapraszam!

piątek, 23 grudnia 2016

Stylizacje na wigilię i święta

Szał świąt w pełni, jutro już wigilia, masę porządków, strojenia bożonarodzeniowych choinek i okien lampkami, pichcenie w kuchni również idzie pełną parą... Tyle przygotowań na zaledwie kilka dni, ale właśnie chyba to kochamy w świętach najbardziej, wzajemną życzliwość i wspólnie spędzony czas... to jest to co kocham i myślę że i wy również ;) W tym całym szale świąt chyba każda z nas chciałaby wyglądać dobrze i pięknie.. Skoro tyle się namęczymy przygotowaniami świątecznymi to po wszystkim trzeba się również zrobić na bóstwo! Mam tu dla was kilka propozycji, zapraszam ;)

1. Czerwień to idealny kolor na święta, a gdy założymy do wigilijnej wieczerzy czerwoną sukienkę, będziemy wyglądać wręcz idealnie, piękne panie mikołajki z nas będą ;)

2. Zawstydzimy urodą każdego, gdy dobrze dobierzemy koszulę i spódnicę z dodatkami! Czerwień, czerń a może bordo? Który zestaw wybieracie?

3. Której z nas święta nie kojarzą się również z kolorem zielonym? Piękne sukienki, spódnice, żakieciki czy chociażby same dodatki to świetny pomysł na świąteczną stylizację.


4. Czym byłyby święta bez słodkich świątecznych bluz i swetrów? Dla dziewczyn, które wolą ubrać się bardziej na luzie i nie przepadają za zbytnią elegancją, a takie coś jest w ich stylu będą idealne w połączeniu ze spodniami jak i również spódnicą!

środa, 21 grudnia 2016

Who I am?

Witam wszystkich!
Zacznijmy od tego, że próbowałam tu już być kilka razy, za każdym razem się nie udawało.
Chodzi o to, że chcę tu być nie tylko dla was, ale i dla siebie, chcę dzielić się z wami moim, życiem, moimi pasjami, rzeczami, które sprawiają, że jestem szczęśliwa. Zawsze marzyłam o takim blogu, zawsze chciałam go mieć, nie chcę żeby to było coś przymusowego, chcę żeby sprawiało mi radość. Nie wiem czy posty będą często, raz pewnie będą rzadziej a raz częściej, pewnie będzie też niejedna dłuższa przerwa z racji, że jestem w klasie maturalnej i zbliża się nowy rok a co z tym idzie postanowienia, które w tym roku za wszelką cenę postaram się spełnić!
Jestem Asia, mam 18 lat, ten blog będzie o wszystkim i o niczym. Będę tu dla was i dla siebie! Trzymajcie kciuki!