wtorek, 25 kwietnia 2017

Motywacja

Hej kochani ;*
Właśnie dziś zaczął mi się nowy etap w życiu,
Kiedy najważniejsza dla ciebie osoba rani Cię tak mocno, że nagle wszystko przestaje mieć sens, a przez łzy nie potrafisz złapać oddechu to jest źle. Mówią, że jeśli naprawdę się kocha to jest się w stanie wybaczyć wszystko. Nieprawda. Prawda jest taka, że jeśli ktoś kogo kochałeś nad życie, osoba której ufałeś jak nikomu innemu Cię zawiedzie to ból jest 10x silniejszy. Tak właśnie jest w moim przypadku. Nie potrafię zaufać mu po raz kolejny, bo niestety to nie był pierwszy raz kiedy popełnił błąd. Nawet kiedy kocha się tak mocno trzeba mieć szacunek do samej siebie.
Mój związek właśnie się rozpadł, za tydzień kończę szkołę, później jeszcze matury, a jako, że nie planuje iść na studia to zacznie się praca, na razie dorywcza, ale od września już trzeba będzie poszukać na poważnie. Patrze w lustro i mówię "Asia masz 18 lat! najlepszy czas żeby zrobić coś z sobą, dasz radę, zmotywuj się!". I tak o to się stało, że wczoraj zaczęłam biegać, już od jakiegoś czasu ciut lepiej się odżywiam - mniej słodyczy i fast-foodów. Zmotywowałam się na maxa! Chce zrobić coś dla siebie, ale też udowodnić komuś, że stracił niezłą laskę... Chcę zacząć doceniać siebie, patrzeć w lustro i mówić "Jesteś piękna". Bo każda z nas jest. Na początek chcę zrzucić kilka kilo ok 5/7 w dół byłoby idealnie... ale nic na szybko, potrzeba czasu... wiem że w ciągu 2/3 miesięcy, jeśli bardzo się postaram i dotrzymam diety, jestem w stanie to osiągnąć. Później chcę zacząć wyrabiać sobie mięśnie. Chcę aby moje ciało stało się zgrabniejsze.
Od czego zaczęłam moją motywacje?

1. Najpierw wyznaczyłam sobie CELE jakie chcę osiągnąć w tym miesiącu. To bardzo motywuje do pracy. Jeśli po miesiącu będziesz widziała/widział, że choć część twoich celów została zrealizowana to zobaczysz, że twój wysiłek i praca nie poszedł na marne a to bardzo motywujące ;)

2. Zapisałam sobie na kartce, jakie ćwiczenia chciałabym wykonywać, które są dobre na spalenie tkanki tłuszczowej i pozwolą osiągnąć cel. Niektóre z nich są bardzo proste np. bieganie conajmniej 15 min dziennie, jazda na rowerze czy skakanie na skakance  ;)

3. Obie te kartki przywiesiłam w widocznym miejscu, gdzie często spoglądam aby przypominały mi za każdym razem, że nie powinnam lenichować tylko wziąć się do roboty i poćwiczyć chociaż kilkanaście minut. U mnei tym miejscem są drzwi od pokoju, ponieważ mam na nie widok z każdego punktu mojego pokoju, łóżka czy stolika przy którym siedzę  ;)

 4. Mam kalendarz w którym będę opisywała, co ćwiczyłam i ile minut (powtórzeń) oraz  co zjadłam w ciągu dnia. Jest to ważne ponieważ kiedy po miesiącu czy dwóch nie będziemy widzieć efektów takie zapiski pomogą nam w wykluczeniu tego co robimy źle i jakie produkty powinniśmy wykluczyć/ zminimalizować w naszej diecie.

5. Na telefon ściągnęłam aplikację "endomondo", która jest naprawdę świetną sprawą i szczerze polecam. Jeśli np idziesz biegać, wsiadasz na rower czy w inny sposób aktywnie spędzasz czas włączasz aplikacje a ona mówi ci jaki dystans pokonałeś i w jakim czasie, ile spaliłeś kalorii, pokazuje trasę na mapie jaką pokonałeś i wiele innych. Zapisuje wynik w historii aplikacji i możesz je sobie porównywać. Polecam! ;)


6. Warto też robić zdrowe posiłki. Ja już dziś zaczęłam. Rodzince również smakowało ;)
Ciemny ryż, kurczak i warzywa! Pycha ;)

Ryż ugotowałam, kurczaka pokroiłam w kostkę, przyprawiłam przyprawą "Gyros" i podpiekłam na patelni, warzywa kupiłam w paczce takie jak do zup i również ugotowałam ;) Później polożyłam warstwami na talerz (choć można również wymieszać) i gotowe ;) Proste, zdrowe i pyszne danie ;)

7. Warto pamiętać również o tym aby pić dużo wody (co najmniej 1.5 litra dziennie). Ja niestety mam z tym problem bo nie piję zbyt dużo ale pracuje nad tym. Woda jest dużo zdrowsza i niż słodkie i sztuczne soki ;)

8. Najlepiej też ograniczyć spożywanie słodyczy i fast-foodów. Nikt nie mówi, żeby całkowicie je wykluczyć, można zjeść raz w tygodniu, ale nie opychać się nimi codziennie ;)

tu wrzucam wam kilka linków treningów, z których zamierzam korzystać ;)

https://www.youtube.com/watch?v=Ou68-FuHYFU

https://www.youtube.com/watch?v=eml0ECXoqKQ

https://www.youtube.com/watch?v=XRsxY6yRRTw



poniedziałek, 10 kwietnia 2017

My dream.



Ostatnio dużo myślałam nad wszystkim... kilka tygodni kończę szkołę, nie planuję iść nigdzie dalej... Nie chce, żeby wszystko co najlepsze w moim życiu nagle się skończyło... Właściwie to ja planuję to najlepsze chyba dopiero zacząć... Moje największe marzenie? Zacząć podróżować... na razie może być samo zwiedzanie Polski...A później? Grecja, Włochy, Rzym, Dominikana, Francja... i wiele wiele innych.... Chciałabym również uwieczniać te najpiękniejsze chwile żeby mieć później jakąś pamiątkę... Wspomnienia... Mam nadzieję, że kiedyś te marzenie się spełni...